Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 lipca 2016

Rozdział 19:błędne koło.

Dwa tygodnie temu gdy komisarze jechali na miejscu zbrodni nawet nie podejrzewali że będzie to jedno z najdłuższych i najbardziej wyczerpujących śledztw,szybko okazało się że nie był to wypadek. Ktoś wyrzucił kobietę z mostu wprost pod pędzący pociąg. Komisarze długo nie mogli znaleźć sprawcy a gdy już wszystkie dowody wskazywały na męża ofiary i policja miała go aresztować okazało się że on nie żyje .Śledztwo tkwiło w martwym punkcie. Prędzej wyzdrowiał Orlicz niż śledztwo ruszyło. Komisarze siedzieli w pracy i w skupieniu szukali punktu zaczepienia.Alex przysypiał na swoim posłaniu i jako jedyny miał wolne.Nagle Lucyna wstała od biurka:
-Mam coś!-krzyknęła.Michał i Rysiu podeszli do niej.
-Popatrzcie tylko.Mąż ofiary-kornacki, miał wiele zatargów z mafią.
-tak ale to już wiemy. Nic mu nie udowodniono był wpływowy,miał pieniądze... - wtrącił Puchała.
-tak ale pominęliśmy jedną osobę. Robert Drzewiecki. Jan Kornacki zniszczył mu życie. Miał dobrze prosperującą firmę która splajtowała po wielu prowokacjach. Drzewiecki wylądował na ulicy. Oczywiście Kornackiemu nic nie udowodniono. - wyjaśniła Lucyna.
-i myślisz że to był wystarczający powód. - wątpił Orlicz.
-nie wiem ale zawsze to jakiś trop. - powiedziała Szmidt.Michał uśmiechnął się.
-no co? - spytała podkomisarz patrząc na ukochanego.
-nic, nic mój ty sherlocku. - stwierdził i pocałował ją w czoło wychodząc.
-a ty dokąd? - spytał Rysiu.
-poszukać informacji o Drzewieckim.-wytłumaczył zakładając kurtkę.
-to nie będzie konieczne.-przerwała im zrezygnowana Lucy. - Robert Drzewiecki zaginął dwa miesiące temu i uznano go za martwego. - dodała.
-a ciało? - powiedział z zainteresowaniem Michał i zaczął ściągać kurtkę.
-nie mam tu żadnych informacji. W ogóle dziwnie mało akt o tej sprawie. Właściwie tylko ta wzmianka. - zdziwiła się kobieta.
-no tak, tę sprawę przejęło CBŚ. - wyjaśnił Michał i wybrał pewien numer na telefonie. Rysiu i Lucyna patrzyli na niego zdezorientowani. Po chwili komisarz skończył rozmowę i skierował się do wyjścia.
-można wiedzieć gdzie idziesz? - spytała Lucy.
-muszę wyjść na chwilę. - stwierdził Orlicz i zbliżył się do Lucyny. Ta jednak odsunęła się obrażona że ukochany nie chce jej nic powiedzieć.
-mamy pracę - przywołała go do porządku.
-właśnie idę pracować. - szepnął jej na ucho i skradł causa. Potem wyszedł szybkim krokiem. Szedł na spotkanie z dawną znajomą z CBŚ ale nie chciał wzbudzać zazdrości Lucyny i nic jej nie powiedział.Alex siedział obok Pana on jedyny wiedział o spotkaniu. Powoli zbliżała się pora obiadowa. Na Łódzkich ulicach "godziny szczytu". Nic dziwnego że komisarz się spóźnił. Spotkali się w barze niedaleko jednego z najlepszych w Łodzi hoteli. Większość aut wyglądało jak limuzyny i na pewno były warte więcej niż roczna pensja Orlicza.
-Alex, lepiej niczego nie dotykaj - ostrzegł Orlicz psa.Alex popatrzył na niego jakby rozumiał. Weszli do baru.
-cześć Aniu. - powiedział na przywitanie Michał.
-o jaką sprawę chodzi? - spytała młoda i atrakcyjna blondynka.
-śmierć Roberta Drzewieckiego.
-to grubsza sprawa... Nie radzę Ci w tym grzebać. -powiedziała kobieta i podniosła się by wyjść.
-nie rozumiesz, on może być powiązany z naszym śledztwem-powiedział Orlicz.
-jakie to śledztwo? W jakiej sprawie? - spytała Anna.
-zginął... -Michał zaczął nieufnie-Jan Kornacki i jego żona.
-jak to prowadzicie tą sprawę?! - omal nie krzyknęła wzburzona kobieta.
-tak ale nie rozumiem dlaczego tak cię to dziwi przecież to zwykłe śledztwo. - próbował załagodzić Michał
-nie ważne, śpiesze się przepraszam, spotkajmy się kiedy indziej-zakonczyła szybko. Michał teraz już wiedział że CBŚ będzie chciało odebrać im tę sprawę. Nie wiedział tylko dlaczego tak bardzo zależy im na utajnieniu śledztwa...

6 komentarzy:

  1. Opowiadanie jak zawsze super. Czekam na next.

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no super <3 to chyba będzie grubsza sprawa i ciekawa jestem co dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Michał boi się Lucy?? I dobrze :D kiedy będzie next? Czekam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kiedy następny rozdział ale może zrobię wam niespodziankę :D

      Usuń
  4. Kiedy next, bo już nie mogę się doczekać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym tygodniu jak znajdę chwilę :)

      Usuń